CoolSens – Zdalny monitoring temperatury i wilgotności – Twoje bezpieczeństwo, Twój spokój

Temperatura i wilgotność, dane, decyzje – kiedy monitoring staje się częścią bezpieczeństwa firmy

Gdy myślimy o cyberbezpieczeństwie, zwykle przychodzą nam do głowy ataki hakerskie, wycieki danych, zaszyfrowane komputery albo niedziałające systemy IT. Rzadziej myślimy o lodówce laboratoryjnej, chłodni, aptecznym pomieszczeniu chłodniczym czy magazynie, w którym przechowywane są produkty wymagające stabilnej temperatury.

A jednak właśnie tam coraz częściej zaczyna się rozmowa o bezpieczeństwie.

Współczesny monitoring temperatury i wilgotności nie jest już tylko prostym odczytem z termometru. To cyfrowy system, który zbiera dane, zapisuje je, alarmuje odpowiednie osoby przy przekroczeniu norm i pomaga udowodnić, że proces przebiegał zgodnie z wymaganiami.

W farmacji, laboratoriach, logistyce chłodniczej, produkcji żywności czy ochronie zdrowia takie dane mają realną wartość. Mogą zdecydować o tym, czy dana partia produktu zostanie dopuszczona do użycia, czy potrzebna będzie reklamacja, utylizacja albo wyjaśnienie sytuacji podczas audytu.

W tym miejscu pojawiają się dwa pojęcia, które coraz częściej słyszą osoby odpowiedzialne za jakość, logistykę, utrzymanie ruchu, IT i compliance: NIS2 oraz ISO/IEC 27001.

Brzmi technicznie? Być może. Ale w praktyce chodzi o proste pytanie: czy możemy ufać systemom, od których zależą nasze procesy?

Monitoring temperatury jako część cyfrowej infrastruktury

CoolSens, system rozwijany przez firmę Inventia, ułatwia ciągły nadzór nad temperaturą i wilgotnością. Dzięki temu użytkownik nie musi polegać wyłącznie na ręcznych odczytach, notatkach i reakcji „po fakcie”.

Warto podkreślić, że Inventia, jako polski producent systemu CoolSens i istotny partner technologiczny dla organizacji korzystających z rozwiązań telemetrycznych oraz monitoringowych, otrzymała certyfikat ISO/IEC 27001. To ważny sygnał dla klientów, ponieważ pokazuje, że bezpieczeństwo informacji, zarządzanie ryzykiem i ochrona danych są traktowane nie jako dodatek do technologii, ale jako element sposobu działania naszej firmy.

System automatycznie rejestruje parametry, umożliwia dostęp do danych, wspiera raportowanie i informuje o przekroczeniach ustalonych progów. Zamiast pytać: „Czy ktoś sprawdził temperaturę?”, można zapytać: „Co pokazują dane?”. Zamiast odkrywać problem po kilku godzinach, można otrzymać alarm wtedy, gdy reakcja wciąż ma sens.

Wraz z cyfryzacją pojawia się jednak nowe pytanie: jak chronić dane i systemy, na których coraz bardziej polegamy?

Jeżeli system monitoringu informuje o awarii chłodni, jego dostępność ma znaczenie. Gdy przechowuje historię pomiarów, ważna jest wiarygodność danych. Jeżeli z systemu korzysta kilka osób, istotne staje się zarządzanie dostępem. A jeśli raporty są wykorzystywane podczas audytów, reklamacji lub kontroli, dane muszą być kompletne i łatwe do odtworzenia.

Czym jest NIS2 w praktyce?

NIS2 to unijna dyrektywa dotycząca cyberbezpieczeństwa. Jej celem jest podniesienie odporności cyfrowej organizacji działających w sektorach ważnych dla gospodarki i społeczeństwa.

W uproszczeniu: firmy mają nie tylko reagować na incydenty, ale też aktywnie zarządzać ryzykiem związanym z systemami informatycznymi, dostawcami, ciągłością działania i bezpieczeństwem informacji.

Dla części organizacji NIS2 oznacza konkretne obowiązki prawne. Dla innych – nawet jeśli nie są bezpośrednio objęte dyrektywą – oznacza zmianę oczekiwań rynkowych. Klienci, partnerzy i audytorzy coraz częściej pytają nie tylko o funkcjonalność rozwiązania, ale też o to, jak jest ono zabezpieczone, kto ma dostęp do danych i jak wygląda reakcja na problem.

Dlatego warto spojrzeć na NIS2 nie jak na kolejną regulację dla działu IT, ale jak na sygnał, że cyberbezpieczeństwo staje się częścią normalnego zarządzania firmą.

monitoring i bezpieczenstwo 1

Dlaczego to ważne dla klientów CoolSens?

Wyobraźmy sobie prostą sytuację. W chłodni przechowywane są produkty, które muszą pozostawać w określonym zakresie temperatury. Dochodzi do awarii urządzenia chłodniczego.

Jeśli problem zostanie wykryty szybko, zespół może zareagować: przenieść towar, uruchomić procedurę awaryjną
i udokumentować przebieg zdarzenia.

Jeśli jednak alarm nie dotrze do odpowiednich osób, dane będą niepełne, albo nikt nie będzie wiedział czy zapisy są wiarygodne, problem przestaje być wyłącznie techniczny. Może stać się problemem jakościowym, finansowym, regulacyjnym, a czasem również reputacyjnym.

Właśnie dlatego monitoring temperatury i wilgotności warto traktować jako część zarządzania ryzykiem. Nie chodzi tylko o to, aby „mierzyć”. Chodzi o zaufanie do całego procesu: od czujnika, przez transmisję danych, po alarm, raport i decyzję człowieka.

CoolSens wpisuje się w ten sposób myślenia, bo wspiera organizacje w cyfrowym nadzorze nad warunkami środowiskowymi. W świecie NIS2 i ISO/IEC 27001 taki nadzór coraz częściej łączy się z bezpieczeństwem danych, odpowiedzialnością użytkowników i ciągłością działania.

O co warto zapytać, wdrażając system monitoringu?

Firmy wybierające system monitoringu temperatury zwykle pytają o zakres pomiarowy, typ czujników, raporty i alarmy.
To ważne kwestie, ale dziś warto dodać do nich także pytania o bezpieczeństwo i organizację pracy:

  • Czy system pozwala ograniczać dostęp zgodnie z rolami użytkowników?
  • Czy zdefiniowano procedurę oraz osoby odpowiedzialne za reakcję na alarm?Czy raporty są przydatne podczas audytów?
  • Czy dane historyczne są uporządkowane i łatwe do odtworzenia?
  • Czy procedury obejmują awarie zasilania, komunikacji lub dostępności systemu?
  • Czy dostawca rozumie, że monitoring temperatury może być częścią procesu krytycznego?


Takie pytania pomagają połączyć świat jakości, logistyki, IT i zarządzania ryzykiem. To jedna z najważniejszych zmian, które przynosi NIS2: cyberbezpieczeństwo przestaje być wyłącznie sprawą administratorów. Staje się odpowiedzialnością całej organizacji.

Cyberbezpieczeństwo nie musi być straszne

W rozmowach o NIS2 i ISO/IEC 27001 łatwo wpaść w język pełen skrótów i technicznych pojęć. Tymczasem sedno sprawy jest bardzo ludzkie.

Chodzi o to, żeby osoba odpowiedzialna za magazyn wiedziała, że alarm dotrze na czas. Żeby kierownik jakości mógł zaufać raportom. Farmaceuta, logistyk, technolog albo pracownik laboratorium nie musiał zgadywać, co wydarzyło się w nocy. Dlatego warto patrzeć na monitoring temperatury i wilgotności szerzej niż tylko na pomiar. To także sposób na lepszą kontrolę procesu, szybsze reagowanie i większe zaufanie do danych.

Bo bezpieczeństwo w firmie nie zaczyna się dopiero od ataku hakerskiego. Czasem zaczyna się od prostego pytania:
czy wiemy, co dzieje się z temperaturą, wilgotnością danymi i alarmami wtedy, gdy naprawdę ma to znaczenie?

Chcesz uprościć monitoring? Zrób pierwszy krok

Zobacz, jak CoolSens może ułatwić codzienną pracę w Twojej placówce. Chętnie doradzimy, jaki zestaw urządzeń sprawdzi się najlepiej w Twoim miejscu pracy.

Podziel się tym artykułem:

Sprawdź też inne artykuły:

W związku ze

Świętem Niepodległości,

w dniach 10-11 listopada
firma będzie nieczynna.

Nowe rozporządzenie Ministra Zdrowia może wpłynąć na funkcjonowanie Twojej apteki!

Czy masz pewność, że spełniasz wszystkie wymogi?

Wpisz swój e-maila a otrzymasz darmowy ebook.

Chciałbyś wesprzeć się zewnętrznym finansowaniem zakupu systemu CoolSens?

Zapytaj o ofertę!

Z myślą o naszych Klientach, przygotowaliśmy specjalną ofertę finansowania zakupu systemu CoolSens. Dzięki, której możesz skorzystać z naszych nowoczesnych rozwiązań bez obciążania swojego budżetu.

Jak to działa?

Jeśli chcesz skorzystać z opcji finansowania, wypełnij poniższy formularz, a nasz dział Obsługi Klienta skontaktuje się z Tobą w celu przedstawienia szczegółów oferty. Doradzimy, pomożemy w doborze najkorzystniejszej formy finansowania dostosowanej do potrzeb Twojej firmy.

* – pola wymagane

Masz pytania? Skontaktuj się z naszym Biurem Obsługi Klienta!

Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące finansowania, nasz BOK jest do Twojej dyspozycji. Napisz do nas, a odpowiemy na wszystkie Twoje wątpliwości.